Witajcie po dłużej przerwie:)
co nie oznacza, że leniuchowałam, wręcz przeciwnie pracuję dużo więcej niż zwykle, robiąc dziesięć rzeczy na raz, ale cóż...taki czas, a do tego dzieciaki na zmianę chore i nie chodzą do przedszkola,
noce nie przespane, bo zapalnie ucha między innymi, ech...
dobrze, że człowiek młody to ma siłę:)
i między praniem, sprzątaniem, gotowaniem, podawaniem syropków, mierzeniem temperatury i oczywiście zabawą i nauką z moimi pociechami udaje mi się coś wyczarować, to chyba całkiem niezły wyczyn:)
Nie zdążyłam zrobić wszytkich zdjęć nawet moim pracom, ale na początek, na dziś
albumik dla dziewczynki, a w zasadzie dla jej Mamy na ciążowe zapiski, bo dziewczynka ma dopiero przyjść na świat:)
Pozdrawiam cieplutko,
weny życzę:)
Ewa
Wspaniałe... Już to pisałam kiedyś: jak Ty potrafisz pomieścić tyle dodatków na jednej karcie? Świetnie się ogląda.
ReplyDeleteZawsze jak oglądam Twoje prace to mimowolnie się uśmiecham - cudny album! ;-)
ReplyDeletePS. Jeśli masz ochotę, zapraszam do mnie po wyróżnienie ;-)