W dzisiejszy poranek po naszych weekendowych -plażowych wojażach,
kompletnie nie mam dziś siły, ciężko było się obudzić, jak dzieciaki skakały po mnie i wołały o mleczko i baję:)
Na dzień dobry pokażę Wam kalendarz-powstały przez weekend dwa i notes, ale notes czeka na to "coś" bo czegoś mi w nim brakuje, aby go dokończyń...może jak NowAlinka dośle mi swoje cudeńka, coś do niego przypasuję, aby tchnąć w niego urok:)
Ale dość gadania,
zapraszam do obejrzenia zdjęć:
Oj kiepskawe te zdjęcia mi wyszły,
ale robione w pośpiechu...no trudno:(
Pozdrawiam Serdecznie
i życzę miłego poniedziałku
Ewa
No comments:
Post a Comment